Wpisz wymaganą nazwę użytkownika
Wpisz wymagane hasło

Ocalić od zapomnienia

Kiedy prezentujemy dzieła naszych autorów na spotkaniach i biesiadach literackich w Rzeszowie, gdzie mieści się siedziba Wydawnictwa Abilion, zauważamy rosnące zainteresowanie miastem i jego historią, niekoniecznie encyklopedyczną bądź naukową. Wychodzimy więc naprzeciw oczekiwaniom naszych Czytelników oraz autorów, zwłaszcza tych spoza granic naszego miasta a nawet kraju i proponujemy wspólny z Jerzym Stefanem Nawrockim spacer ulicami Rzeszowa od czasów tuż powojennych.

    • Kategoria: Ocalić od zapomnienia
    • Odsłony: 31
    Opinia czytelników: 5 / 5

    Między frontem Magistratu a kamienicą „Alko”, w której pierwszy powojenny Przewodniczący Rady Miasta (Prezydent) Rzeszowa Jan Huss przyznał, po naszej ucieczce ze Lwowa, Tacie, Mamie, Babci i mnie mieszkanie na drugim piętrze, szczerzy się rumowisko gruzów, belek i desek oraz głęboki lej po kwartale niskich domów, zniszczonych wojenną zawieruchą. Dzieci, te małe i nieco większe próbują w tej przepastnej dziurze, obrzeżonej strzępami ceglanych fundamentów „robiących” za ławki do siedzenia, znaleźć coś ciekawego.
    Spękane frontony kilku kamienic w naszej rynkowej pierzei budynków od ul. Matejki aż do Mickiewicza już podstemplowano, aby się nie zawaliły. Ta pierzeja, to dla mnie wspomnienie odrębne. Przyjdzie czas i na nie. Teraz wspominam wyrwę po czymś, co kiedyś stanowiło życie centrum tego niewielkiego miasteczka, podniesionego po wojnie do rangi stolicy województwa.